sobota, 27 czerwca 2015

Jasiu, prześlij kosiaczka! :*

Post będzie trochę długi, więc jeśli ktoś nie ma cierpliwości (albo nie lubi badylków), to najfajniejsze zdjęcia daję na początek - Jasia:) Na drugim zdjęciu Jaś wykonywał polecenia "daj kosiaczka". Dla niezorientowanych, kosiaczek to buziaczek.
A teraz cała reszta mniej istotnych spraw:)


Już się cieszyłam, że będziemy mieli pierwsze orzechy, nawet skrupulatnie policzyłam małe zielone piłeczki ( 12)...tylko że jak ostatnio patrzyłam to już chyba nie ma ani jednej. Nie wiem co się stało. Odwidziało się orzechom. Ale drzewa jeszcze młode, więc i na orzechy będzie czas.
Na zdjęciu kiepsko widać - moja duma, przepięknie borówki amerykańskie. Jak nic ich nie zje szybciej, to będę zbierać garściami!
Choinka Basia. Mieliśmy z Tomkiem ( i Panem w ogrodniczym) szczęśliwą rękę - Basia ma się świetnie.
Biały kwiatek od Eli...jeden z wielu, których nazwy nie znam. Ale jest prześliczny:)
Czereśnie i wisienki na młodych drzewkach też policzyłam. Brakuje mi 2!?
Żółty kwiatek bezimienny:)
Winogrono szaleje...nie liczyłam, ale będzie pełno;)   
Czerwona porzeczka za chwilę będzie czarna...a biała zaraz będzie czerwona:)

A nazwę tych kwiatków niżej znam:) Dostałam od sąsiadki, nazwa nieoficjalna - Panny w Gaju:)
Od lewej: czerwona porzeczka, choinka Monika, czarna porzeczka, mięta co pachnie jak szalona ( i rozrasta się też jak szalona), choinka Basia, mała borówka, rabarbar, te żółte słoneczniki to Smotrawa od Gosi, i na koniec choinka Alutka:)
Rabarbar. ( nie mam na myśli RBR-ów:)
Sprzęt najnowszej generacji do zbierania deszczówki wynaleziony na strychu na Gbiskach:) Za to i kilka innych rzeczy dziękuje Wujkowi Staszkowi (i Pawciowi, za pomoc w transporcie).


Tyle czarnej porzeczki nazbierałam - jak na  porzeczkę posadzoną zeszłej jesieni to chyba nieźle?


Kolejny skarb ze strychu. Słoik 3 litrowy - idealny na dzbanek:) P.S. Do spostrzegawczych: wałek do ciasta leży koło butelek z alkoholem zupełnie przypadkowo:)
Kolejny skarb - wieszak na ręcznik.




No a na koniec HIT z ogródka sąsiadki:) Pytałam i dostałam zgodę na przetwarzanie wizerunku owej rury PCV. Teraz sałata jest już trochę większa. Sąsiad gdzieś to wypatrzył i postanowił eksperymentalnie u nas spróbować. W rurze wyciął otworki, takie odwrócone U, odgiął i w środek wsadził listki. Sałata wygląda bosko. Mówił tylko, że jednak rura musi mieć trochę większą średnicę i ziemia musi mieć dodatek jakiegoś obornika - to było na wariackich papierach i do ziemi wrzuconej do rury nic nie dodali. Sałatę od góry można podlewać, nie trzeba  plewić i prawie nie ma problemów ze ślimakami ( kiedyś widziałam jednego odważnego co się piął w górę:) Ponieważ sąsiada mam super, to na przyszły rok obiecał mi też przy okazji zrobić taką rurę.
P.S. kolory sałata ma normalne:P



wtorek, 23 czerwca 2015

23 czerwca - Dzień Ojca

http://matkaprzebiegla.mamadu.pl/119527,a-kiedy-juz-zabraknie-czasu-po-raz-kolejny-zadzwonie-do-mojego-taty-i-nic-nie-powiem

niedziela, 14 czerwca 2015

Piękny wiersz o dużej blondynie:)

Jeremi Przybora - INWOKACJA 

Bez ciebie jestem tak smutny
jak kondukt w deszczu pod wiatr.
Bez ciebie jestem wierutny
Pozór mężczyzny i ślad.
Bez ciebie jestem nieładny,
bez żadnej szansy u pań.
Bez ciebie jestem bezradny
jak piesek, co wypadł z sań.
Bez ciebie jestem za krótki
na długą drogę przez świat.
Bez ciebie jestem malutki
i wytłuc może mnie grad.
Bez ciebie jestem tak nudny
jak akademie na cześć.
Bez ciebie jestem tak trudny,
że trudno siebie mnie znieść.
Bez ciebie jestem niepełny
jak czegoś ćwierć albo pól.
Bez ciebie jestem zupełny
chomąt, łachudra i wół.
Więc kim byś była - włóż
na siebie coś i rusz!
Od stołu wstań, z imienin wyjdź,
zrezygnuj z dań
i przyjdź!
Przy tobie będę pogodny -
bo skąd bym smutek brać miał?
Przy tobie będę podobny
strukturą torsu do skał.
Przy tobie będę upojny
jeżeli idzie o głos.
Przy tobie będę przystojny
urodą silną jak cios.
Przy tobie będę subtelny
jak woń łubinu wśród pól.
Przy tobie będę tak dzielny
jak ten, co zginął nam, król.
Przy tobie będę artystą
wzruszeniem duszy do łez.
Przy tobie będę z umysłu
inteligentny jak bies.
Przy tobie w jednej osobie
Efebem będę ja, bądź
poetą, mędrcem... A z kobiet -
dużą blondyną ty bądź!
Więc kim byś była - włóż
na siebie coś i rusz!
Jeżeliś w śnie - z pościeli wyjdź,
przeciągnij się
i przyjdź!