środa, 7 czerwca 2017

Hejka czerwiec!

Nasze panienki mają nowe sukienki. Alutka z tyłu postanowiła jak co roku przybrać się trochę mniej skromnie, więc nie pokazuję z drugiej strony. No a nasza tegoroczna Asia...w tym roku się buntuje i na razie jej nie pokażę bo nie licząc kilku brązowych igiełek jest nagusieńka:-) Od góry: Alutka, Basia, Monika i Uleczka. Piękne, tfu, tfu.
Następne zdjęcie zrobiłam w Kulasznem, w drodze do Komańczy, gdzie teoretycznie szyje się moja sukienka ślubna:| Spokoooojnie, jeszcze 67 dni:-)
Za płot w 30-milowym sadzie wprowadziły się dwie nowe sąsiadki. Kasia i Basia, ale nie pamiętam już, która to która. Muszę dopytać właściciela.

Żaden post nie byłby kompletny bez Jasia i Małgosi. Kilka zdjęć jest autorstwa Asi - dziękuję:-)