Jasiek z najpiękniejszym czołgiem jaki kiedykolwiek widziałam i śliczna Gosia, która zaczyna nosić spinki;)
Niedzielna wycieczka do Łańcuta z moimi ulubionymi chłopakami:)
Początek lutego upłynął nam pod znakiem nowej kuchni. Dziękuje mojemu kochanemu Mężowi za całą pracę, którą włożył w to, żebym miała kuchnie z moich marzeń! Jesteś cudowny.
Była jeszcze wizyta u naszej ulubionej Krakuski.
A na koniec dwie piosenki, których nie mogę ostatnio przestać słuchać.
Anita Lipnicka, The Hats i Tomek Makowiecki
Jak Bonnie i Clyde
Daria Zawiałow
Jeszcze w zielone gramy






















