niedziela, 21 października 2018

Październik z marzeń.




W zeszłym tygodniu zrobiliśmy niespodziankę Mamie Tomka i przyjechaliśmy
w odwiedziny na urodziny. A to wszystko dlatego, że podczas rozmowy przez telefon kilka dni wcześniej powiedziała nam, że robi bigos i będziemy się musieli obejść smakiem. I wtedy ja sobie pomyślałam, że chętnie bym zjadła bigosiku
i zaproponowałam Tomkowi wycieczkę a on od razu się zgodził:)


Skansen we Wdzydzach.






Blanka kończy dziś roczek. Nasze sto lat zaśpiewane na Whatsappie chyba ją trochę onieśmieliło:D Sto lat Mała Eskimosko od Cioci i Wujka. Widzimy się niedługo!



Megi nie odstępuje Tomka na krok.




Mini piknik koło Jana we Wydrnej ( to tam, gdzie oświadczył się Tomek;)