sobota, 22 marca 2014

Samochwała w kącie stała...

Dzisiaj kilka zdjęć z mojego spaceru. Specjalnie na życzenie Asi SZ.:* Jakość taka sobie bo robiłam telefonem..no i JA robiłam, więc siłą rzeczy musiały być kiepskie:) Zrobiłam zdjęcia kilku domom przerobionym ze stodół i stajni - zawsze mi się podobały, a tu ich pełno. Czasem ciężko się domyślić, ze to kiedyś była stajnia. Tych przerobionych  z ...chyba z kurników też trochę jest ale je sobie darowałam;)  Widzicie na zdjęciu krowy? Za każdym razem jak tamtędy przechodzę to ta łaciata krowa stoi w kącie! A kiedyś w kącie stała taka ruda, a ta co zwykle tam stoi to stanęła na przeciw i tak się długo na nią gapiła, aż tamta jej zwolniła miejscówe:) Krowy są dziwne.

Goodbye i Je t'aime:)
P.S. Ostatnie zdjęcie to moje ulubione!!!
P.S.II I jeszcze cytując Ktosia: Nie zapomnij o lamach! Lamy też są dziwne:) 

 


A na koniec - ja nie jestem i nigdy nie byłam  fanką muzyki poważnej, a jak słyszę Bacha, Beethovena czy Mozarta to mam ochotę rzucić radiem o ścianę...no niestety. Dzicz:) Ale od czasu do czasu (rzadko, ale jednak czasem) pojawia się kawałek, że...topnieję. Albo odpływam. Albo najpierw topnieję, a potem odpływam.

Samuel Barber Adiago for Strings