Dziś będzie tak słodko, że zęby same się wam będą psuć:-) Jasieczek nasz cudowny i szalona Gosia. Jak tu zdjęć nie robić? Pawły były na wakacjach w Szwajcarii, i Asia mi takie piękne zdjęcia wysłała, że hej. Plus, w dzień kiedy ich odwiedziłam akurat wypadało 14 lat jak są razem. Z tego dnia są zdjęcia z wiankiem, który zrobiłam dla Asi, bo jak nikt kojarzy mi się z Matką Naturą:-) Zdjęcie Gośki z psami to jedno z moich ulubionych, bo pokazuje całego Gosiaka: uśmiechnięta, bosa i szcześliwa. Chwilę wcześniej myślałam, że zacznie jeść z jednej miski z Dingo! Jest jeszcze zdjęcie z porzeczek i piękny zachód słońca, który znalazłam za pawłową stodołą. No a na deser zdjęcie...Basi. Spędziłyśmy razem cały tydzień, trochę u niej w Krakowie, trochę u nas. Obie jesteśmy teraz słomianymi wdowami, ale to był cudowny tydzień, Basiulka:-*










