Mam nowe hobby - składanie szafek i regałów. Poniżej moje dwa, własnoręcznie złożone meble. Regał się trochę chybocze (wina producenta;) i będzie musiał być przykręcony do ściany, a do szafki został mi jeden bolec, i nawet wiem, w którym miejscu o nim zapomniałam. Ale ponoć to nic nie szkodzi, bo szafka też jest przykręcana do ściany ( a może to umywalka jest przyklejana do ściany...). Na obrazku nr 4 widać instrukcję jak złożyć szafkę - będę musiała napisać do producenta, żeby sobie uaktualnił obrazki, bo jedna kobieta też da radę! Trochę byłam zaskoczona w Leroy Merlin jak zamówiłam szafkę, a dostałam pudełko.
A dziś w zastępstwie za koleżankę byłam z dziećmi na konkursie - dyktando o syntetycznej marihuanie:)