Wszystko dookoła robi się zielone, szczególnie trawa przybrała soczysto zielony kolor. A u nas wielkie sadzenie. Tym razem padło na dęby czerwone, które dostaliśmy od pewnego Tomka - dziękujemy.
No więc mój Tomek domu już pewnie nie wybuduje, a z dziećmi nigdy nic nie wiadomo. Natomiast zasadzenie drzewa może sobie już z listy wykreślić:-) Wczoraj posadził 16 dębów.
