piątek, 1 czerwca 2012

The Barbican oraz The Hoe.

   Jednym z najladniejszych miejsc w Plymouth (oprocz mojego lasu, gdzie ptaki non stop spiewaja, jakby braly udzial w eliminacjach conajmniej do Idola:) jest wybrzeze, ktore sklada sie z dwoch glownych czesci - The Barbican oraz The Hoe.
   Na zdjeciu nizej The Royal Citadel zbudowana w 1666.



  
 Na zdjeciu nizej widzicie The Elizabethan House - jeden z najstarszych budynkow w Plymouth wybudowany okolo 1600 r.


   W 1620 roku grupa zwana The Pilgrim Fathers wlasnie tedy zeszla na poklad Mayflower, ktory zabral ich do "Nowego Swiata" czyli do Ameryki.







   Ta wyspa, ktora widzicie na zdjeciu ponizej to Drake's Island. Do 1995 nalezala do majatku krolowej, a potem kupil ja pewien biznesmen za 400,000 funtow z zamiarem wybudowania hotelu i lotniska dla helikopterow. Niestety, jak do tej pory zgody na te inwestycje nie dostal.




   
   Latarnia na zdjeciu nizej to Smeaton's Tower wybudowana w 1759. Kiedys byla oddalona od wybrzeza o ok. 23 km, a w 1877 przeniesli ja na The Hoe.


   A na koniec slynny Francis Drake - korsarz, podroznik, zeglarz (odbyl wyprawe dookola swiata!), odkrywca, ktory pokonal hiszpanska Armade. Legenda glosi, ze kiedy niezwyciezona Armada zbilzala sie do wybrzeza, Drake byl zajety graniem w kregle na The Hoe. Postanowil najpierw skonczyc gre, a potem rozgromil hiszpanska flote.
   A z ciekawostek - w Niemczech stoi pomnik Drakea z kwiatem ziemniaka w reku. Napis ponizej glosi:  "Sir Francisowi Drake'owi, który rozpowszechnił ziemniaki w Europie. Miliony rolników całego świata błogosławią jego nieśmiertelną pamięć. To ulga dla biedaków, bezcenny dar Boży, łagodzący okrutną nędzę". To ja jako prawie rolnik sie dolaczam:)